Gdy byłem w stolicy
01 Marca 2010Niektórzy w strachu przed stolicą wymyślają różne historie o nieuprzejmych sprzedawczyniach, nieciekawej obsłudze hotelowej Dla mnie są to takie dyrdymały i wolę przekonać się na własnej skórze, niż dawać wiarę takim osądom. Przeglądając oferty trafiłem na bardzo ładne noclegi. Warszawa była gotowa przyjąć turystów, którzy nie opływają w pieniądze. Tym razem jednak musiałem odrzucić wspomniane apartamenty. Warszawa jako miejsce spotkania dla młodych małżonków to musiało być coś lepszego, dlatego przeszukiwałem dobre hotele. Warszawa miała wiele interesujących ofert. Przełknąłem już cenę, którą uiszczę w stolicy. Dobrze wiem, że gdy chce się mieć przyjemne wakacje, trzeba zapłacić i przed tym nie ucieknę na pewno. Mimo wszystko uważam, że to miejsce jest dużo ciekawsze, niż niejedno wczasowisko.