Koparki

Polecamy: część 1 | część 2 | część 3

Ładowarki

05 Stycznia 2010

Jeden z moich dobrych znajomych, który pracuje w firmie budowlanej, czasem wpada do mnie poopowiadać co u niego w pracy ciekawego. Szczerze mówiąc nie bardzo lubiłem te wizyty, bo w końcu kto lubi słuchać ciągłego marudzenia. A tak właśnie było, kumpel wciąż narzekał na swoją pracę, szefa, który kiepsko prowadzi firmę i ogólnie na wszystko co się dało. Najbardziej jednak obrywało się szefowi. Człowiek ten nie chciał słuchać pracowników, którzy tłumaczyli mu, że to pracy przydałyby im się jakieś ładowarki, albo też mini koparko ładowarki. Szef był jednak nieugięty, nazywali go często sknerą, co miało swoje uzasadnienie właśnie w fakcie, że odkładał pieniądze na konto i nigdy nie chciał ich wydawać. Tymczasem już dawno mógł zainwestować w jakiś dobry sprzęt. Jako, że w posiadaniu firmy nie znajdowała się ani jedna mini koparko ładowarka, szef nie przyjmował jakiś szczególnie ambitnych zleceń.

czesc 1 czesc 2 czesc 3